STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | DYSKURSY MP3 | LINKI | MAPA SERWISU | SKLEP



Powrót do listy dyskursów          wersja w formacie pdf         



Esencja nauk Buddy

Dyskurs Bhagawana Śri Sathya Sai Baby wygłoszony 11.05.1998 r.
z okazji Budda Purnima w Brindawanie (Whitefield)


Firmament jest szatą Boga.
Gwiazdy są Jego oczami.
Melodia Jego śmiechu wypełnia wszechświat.

Jest wielu niewierzących w Boga, którzy zaznali upadku w życiu, ale nie ma nikogo, kto wierzył w Boga i nie odniósł powodzenia w życiu.

Ucieleśnienia miłości!

W czasach starożytnych wielu aspirantów duchowych wyruszało na poszukiwania wiedzy o jaźni, studiowało święte pisma i odwiedzało święte miejsca, aby zyskać doświadczenie boskości. Jednak nie zdobyli mądrości, której szukali. Chociaż rozpoznali różnicę między tym, co ożywione, a tym, co nieożywione, to nie osiągnęli duchowego oświecenia.

Prawdziwe oświecenie osiąga się dzięki świadomości tożsamości Jednego i wielu (wjakti i samaszti). Mimo upływu czasu człowiek nie jest w stanie rozpoznać własnej rzeczywistości. Wiedzy o jaźni nie można zdobyć przez studiowanie świętych pism, nie można jej otrzymać od nauczycieli ani dzięki łasce wielkich ludzi. Brahmana nie można zobaczyć w świecie zewnętrznym. Można go doświadczać jedynie w swoim sercu. Poszukiwanie jaźni w świecie zewnętrznym jest oznaką ignorancji.

Przez 26 lat Budda dążył do urzeczywistnienia jaźni - studiował święte pisma, spotykał się z mędrcami i świętymi oraz słuchał ich nauk. Odkrył, że w ten sposób nie doświadczy rzeczywistości. Zrozumiał, że wiedzę o jaźni trzeba zdobyć przez wewnętrzne poszukiwania. Zaprzestał zewnętrznych poszukiwań i stopniowo doświadczał wiedzy o jaźni pochodzącej z wnętrza. Następnie ogłosił:

Buddham śaranam gaczczhami,
dharmam śaranam gaczczhami,
sangham śaranam gaczczhami.

Dzięki oświeceniu Budda poznał znaczenie dharmy i chciał uczynić ją podstawą społeczeństwa. Budda uświadomił sobie, że samorealizacji nie można osiągnąć przez ascezę, modlitwy ani wyrzeczenia. Na początku podkreślał znaczenie rozwijania dobrego widzenia (samjak driszti), które prowadzi do dobrych myśli, dobrych słów i dobrych czynów.

Później kładł nacisk na kontakt z dobrymi ludźmi. Przebywanie w dobrym towarzystwie prowadzi do dobrych czynów. Oto cztery zasady, jakich należy przestrzegać: dołączyć do dobrego towarzystwa, unikać kontaktu ze złymi ludźmi, zawsze wypełniać chwalebne czyny i pamiętać, co jest nietrwałe, a co wieczne.

Dobre towarzystwo nie oznacza jedynie przebywania z dobrymi ludźmi. Sat odnosi się do boskości. Trzeba szukać towarzystwa Boga, który jest źródłem wszelkiej błogości. Jeśli twoje myśli koncentrują się na Bogu, wówczas twoje uczucia, słowa i czyny stają się uświęcone - samjak bhawam, samjak śrawanam i samjak krija. Prowadzi to do czystości wewnętrznych narządów zmysłów. Czystość myśli, słów i czynów jest niezbędna do doświadczania boskości. Tę potrójną czystość uważa się za esencję człowieczeństwa.

Budda rozpoznał tę prawdę i doświadczył błogości. Jego matka, Majadewi, zmarła 9 dni po urodzeniu syna. Po śmierci matki, Buddą zaopiekowała się jego macocha, Gautama. Wychowywała ona Buddę z bezgraniczną miłością. Aby upamiętnić jej imię, z wdzięczności za miłość, jaką darzyła Buddę, dziecko nazwano Gautama.

Budda polegał wyłącznie na swoich wewnętrznych poszukiwaniach, gdy chciał doświadczyć własnej rzeczywistości, ponieważ uznał, że święte teksty i nauczyciele są bezużyteczni.

Na świecie jest wielu ludzi, którzy głoszą duchowość, ale żaden z nich nie ma jakichkolwiek doświadczeń. Jaki jest pożytek ze studiowania książek bez osobistego doświadczenia lub praktyki. Każdy powinien uczynić własne sumienie swoim nauczycielem.

Gdy zbliżał się czas nirwany, Budda zauważył, że jego przyrodni brat Ananda płacze. Przywołał go i powiedział: "Nawet dzisiaj świat nie rozpoznaje rzeczywistości. Są tysiące ludzi, którzy odczuwają smutek na widok umierających. Jednak nie podejmują żadnych wysiłków, aby dowiedzieć się, czego doświadczają zmarli. Ja znam prawdę o śmierci. Jestem zanurzony w tej prawdzie. Wylewanie łez z powodu śmierci jest nieuzasadnione.

Wydaje mi się, że opłakujesz wyższy stan, który mnie czeka. Żaden człowiek nie powinien płakać z powodu czyjejś śmierci. Łzy są związane z Bogiem i można je ronić tylko ze względu na Boga, a nie z powodu błahych spraw. Powinieneś płakać z radości. Smutek nie jest stanem właściwym dla człowieka. Dlatego nie należy ronić łez smutku".

Oto obrazek z życia codziennego. Jeśli chodzisz po placu targowym i widzisz płaczącego człowieka, pytasz go: "Dlaczego płaczesz?". Inni przechodnie również zadają mu to pytanie. Jeśli po tym samym placu targowym przechadza się ktoś, kto jest szczęśliwy, nikt do niego nie podchodzi i nie pyta o przyczynę radości.

Szczęście uważa się za naturalny stan człowieka. Człowiek szuka go nieustannie. Smutek wzbudza w nim niechęć. Uleganie smutkowi jest jego słabością. Poddając się smutkowi w wielu żywotach, człowiek pogrąża się w nim całkowicie.

Ktoś, kto mocno wierzy w Boga, nie ma powodu do smutku. Ci, którzy toną w smutku, nie rozumieją boskiej zasady. Bóg jest jeden. Ukazuje się ludziom pod różnymi imionami i postaciami. Nie mogąc rozpoznać, że Bóg jest jeden, ludzie zaznają licznych trudności. Czczą Boga jako Allacha, Buddę, Ramę, Krisznę czy Jezusa. Imiona te zostały im nadane po przyjściu na świat i nie są one wrodzone. Imiona mają niewielkie znaczenie.

Wszystko, co wiąże się z ciałem, jest nietrwałe i przemijające. Ludzie powinni szukać wiecznej błogości. Szczęście to zjednoczenie z Bogiem.

Budda zalecał pięć obowiązków: dobre widzenie, dobre myśli, słuchanie tego, co dobre, dobrą mowę i dobre czyny. Obowiązki te są prawdziwą praktyką duchową (sadhaną).

Człowiek niewłaściwie wykorzystuje zdolności otrzymane od Boga. Dopuszcza do siebie sześć podstawowych wad, takich jak pożądanie, gniew i chciwość. Nie są to dary Boga. Powstają u ludzi z powodu spożywanego jedzenia. To cechy zwierzęce, które należy porzucić.

Ludzie powinni mówić prawdę i unikać mówienia tego, co nieprzyjemne, nawet jeśli jest to prawda. Całe życie człowieka powinno opierać się na prawdzie.

Kultura Bharatijów (mieszkańców Indii) przypisuje największe znaczenie słowom: "Mów prawdę; postępuj w sposób prawy". Mówienie prawdy jest największą cnotą wszystkich ludzi, niezależnie od tego, gdzie przebywają. Prawdy trzeba przestrzegać w każdych okolicznościach. Prawda jest inkarnacją Boga. Prawość powinna wam towarzyszyć jak cień. Jeśli prawda i prawość będą waszymi gwiazdami przewodnimi, osiągniecie w życiu wszystko. Cnoty te zawierają wszelkie moce.

Człowiek może osiągnąć szczęście, gdy skieruje swoje widzenie do wewnątrz. Jedynie bliskość Boga może obdarzyć szczęściem. Nie można go otrzymać nigdzie indziej ani od nikogo innego.

Oczekiwanie, że ktoś inny da wam szczęście, jest oznaką ignorancji. Budda odczuwał smutek z tego powodu, że ludzie poddają się ignorancji. Wykonywał wiele praktyk duchowych, aż podjął decyzję. Postanowił udać się do miejscowości Gaja i tam doświadczyć błogości na swój własny sposób. Odkrył źródło błogości w swoim wnętrzu. Zrozumiał, że nie można jej otrzymać z zewnątrz.

Serce każdego człowieka jest siedzibą Boga. Dlatego każdy powinien o nie dbać i je kształcić jako źródło boskiej błogości.

Nauki Buddy nie były właściwie upowszechniane, dlatego buddyzm powoli upadł w tym kraju. Wszystkie religie upadają, ponieważ ci, którzy je głoszą, nie praktykują ich w codziennym życiu. Ludzie powinni praktykować to, co głoszą, i żyć zgodnie z prawdami, w które wierzą. Ludzie nie postępują zgodnie z prawdami, których się nauczyli.

Niestety, dzisiaj ludzie mają jedynie widzenie zewnętrzne, które jest charakterystyczne dla zwierząt. Musicie uświęcać swoje widzenie, zwracając je do wewnątrz. Wtedy pozbędziecie się cech zwierzęcych i uczynicie swoje życie boskim. Dlatego rozwijajcie boskie uczucia.

Bóg mieszka w sercu każdego człowieka. Musicie z entuzjazmem podchodzić do tych, którzy mają boskie uczucia. Nie można zniechęcać takich ludzi. Boskie uczucia rodzą się w człowieku jedynie na skutek dobrych czynów wypełnianych w wielu żywotach. Tylko święte serce może doświadczać Boga. Dążenie do czegokolwiek innego niż Bóg to daremne zadanie - ziemskie dobra przychodzą i odchodzą, ale boskość przychodzi i wzrasta.

Ucieleśnienia miłości!

Przybyliście tu z wielu odległych zakątków świata. Przybyliście, aby doświadczać radości płynącej z udziału w obchodach Budda Purnima. Nie musieliście przyjeżdżać z tak dalekich miejsc. Buddhi oznacza intelekt. Należy właściwie używać intelektu. Wtedy zrozumiecie, co oznacza buddyzm.

Ludzie mówią o praktykach duchowych i marnują życie. Wszystkie te zajęcia to strata czasu. Wystarczy, jeśli rozwijacie święte uczucia. Najważniejsza praktyka duchowa (sadhana) polega na pozbywaniu się złych myśli i pielęgnowaniu dobrych cech. Bez względu na to, jaki ośrodek pielgrzymek odwiedzacie, starajcie się porzucić złe skłonności. Natomiast rozwijajcie dobre cechy.

Ludzie mówią o nirwanie. Jest ona równoznaczna z wyzwoleniem (mokszą). Musicie dążyć do osiągnięcia wyzwolenia. Nirwana oznacza doświadczanie błogości w ostatnich chwilach życia. Człowiek nie uświadamia sobie, czego powinien szukać, a co porzucić.

W życiu trzeba zrobić trzy rzeczy. Powinniście starać się czynić dobro tym, którzy wyrządzili wam krzywdę. Musicie zapomnieć o krzywdzie, jakiej doznaliście od innych, a także o dobru, jakie uczyniliście innym. Zapomnijcie o tym, o czym należy zapomnieć i pamiętajcie o tym, o czym należy pamiętać. O czym musicie pamiętać? O dobru, które uczynili wam inni. Musicie pamiętać o tym dobru jako o czymś świętym i okazać wdzięczność innym.

Sprawcie, aby wszystkie wasze działania były zgodne z prawością (dharmą). Niezależnie od tego, co robicie, jeśli pamiętacie o Bogu, działanie to będzie uświęcone.

Nie patrz na to, co złe; patrz na to, co dobre.
Nie słuchaj tego, co złe; słuchaj tego, co dobre.
Nie mów o tym, co złe; mów o tym, co dobre.
Nie myśl o tym, co złe; myśl o tym, co dobre.
Nie czyń tego, co złe; czyń to, co dobre.
To jest droga do Boga.

To jest esencja nauk Buddy. Skoro angażujecie się w złe działania z powodu zmysłów, to jak możecie osiągnąć pokój? Pokój musi pochodzić z duchowego serca (hridaji) napełnionego współczuciem.

Ucieleśnienia miłości!

Bóg mieszka w każdym z nas w postaci miłości.

Tłum. Dawid Kozioł

Źródło: www.sssbpt.info/ssspeaks/volume31/sss31-23.pdf

Copyright © 2001-2026 Stowarzyszenie Sathya Sai