STRONA GŁÓWNA | SATHYA SAI BABA | NAUKI | ORGANIZACJA | PUBLIKACJE | AKTUALNOŚCI | MYŚL DNIA | GALERIA | JEDZIEMY DO SAI | KONTAKT Z NAMI | MULTIMEDIA | LINKI | MAPA SERWISU











::Wydarzenia w świecie



* God is (V 2010)
* Pomoc dla Haiti (I 2010)
* Wykład prof. dr Samuela Sandweissa na 28. Konwokacji Uniwersytetu Śri Sathya Sai 22.11.2009 r.
* Swami w Hadszi, Punie i Bombaju, paździermik 2009 r.
* Europejska Konferencja na temat Edukacji Śri Sathya Sai
* Ati Rudra Maha Jadźniam
* Potężna modlitwa w intencji pokoju
* Burmistrz St. Louis wita Sai Babę
* Opieka medyczna
* Stare mantry i nowy software obok siebie
* Przyjaciel z Indii do całego świata




"God is"

historia pewnego plakatu





Za niniejszym plakatem ukrywa się interesująca historia, ponieważ hasło "Bóg jest" to jedna z trzech sentencji używanych w tym roku w celu przestudiowania słów Swamiego, który mówi, że przyszedł na ten świat, aby ofiarować nam dwa kolejne aforyzmy: "Ja jestem Ja" oraz "Kochaj wszystkich, wszystkim służ".

25 marca 2010 roku dwóch wielbicieli Sai znalazło się w metrze w Nowym Jorku. Metro stanowiło dla nich nowe doświadczenie, dlatego uważnie obserwowali jak pociąg przejeżdża z jednej stacji na drugą. Gawędzili wesoło, lecz cały czas uważali, aby nie przegapić swojej stacji.

Jednak gdy myśleli, że już dotarli do celu swojej podróży, nagle okazało się, że metro minęło stację, na której mieli wysiąść i przywiozło ich na 102 ulicę. Bardzo szybko uświadomili sobie, że (pomimo zwracania bacznej uwagi) przegapili swoją stację i muszą dostać się do innego pociągu metra jadącego w przeciwnym kierunku, by znaleźć się na 98 ulicy.

Wysiedli, przeszli na peron znajdujący się po przeciwnej stronie, aby poczekać na inną kolejkę i wrócić jedną stację. Gdy tylko znaleźli się w wagonie, ku swojemu całkowitemu zdziwieniu dostrzegli właśnie ten plakat mieniący się pięknymi kolorami i przedstawiający naniesione tłustym drukiem słowa - GOD IS [BÓG JEST] umieszczone pośrodku przyklejonego na ścianie wagonu afisza. Było to zdumiewające, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch tygodni dyskutowali na temat hasła "Bóg jest" w swoim kółku studyjnym. Natychmiast zrozumieli, że przeoczyli własną stację, aby móc odkryć ten plakat - GOD IS!!!

Po zbadaniu sprawy dowiedzieli się, że około 1000 pociągów metra zostanie opatrzonych tym plakatem w ramach duchowej akcji Kościoła Świętej Trójcy na Times Square, której celem jest przypomnieć wszystkim bliską obecność Boga.

Plakat ten został pobrany ze strony internetowej, której adres widnieje poniżej. Można go nabyć na tej stronie:
http://www.tscnyc.org

[źródło: www.sathyasai.org]

Od redakcji: Stowarzyszenie Sathya Sai w Polsce przygotowuje do druku trzy książeczki pod tytułami: "Bóg jest", "Kochaj wszystkich, wszystkim służ" oraz "Ja jestem Ja". Książeczki ukażą się w pierwszych dniach czerwca br., o czym poinformujemy w dziale Publikacje.

[16.05.2010 r.]






Pomoc dla Haiti


Om Sai Ram

Światowa Organizacja Sathya Sai zaangażowana jest w akcję ratowniczą na obszarach dotkniętych trzęsieniem ziemi na Haiti. W tym celu, za zgodą naszego ukochanego Bhagawana Baby, powstał Komitet ds. pomocy Haiti oraz Fundacja Pomocy Haiti pod opieką Światowej Fundacji Sri Sathya Sai. Aby wesprzeć akcję finansowo można przesyłać pieniądze bezpośrednio na konto Fundacji Pomocy Haiti - konto amerykańskie lub na konto europejskie.

Konto europejskie:

Laan & Spar Bank
Norre Voldgade 23
1358 Copenhagen K
Denmark

IBAN: DK 22 04004010938185
SWIFT-BIC: LOSADKKK
Accountholder: Sathya Sai World Zone 7
Purpose Earthquake Relief


Konto amerykańskie:

Bank of America, N.A.
100 West 33rd Street
New York, New York 10001
ABA/Routing#: 026 009 593
International Swift Code: BOFAUS3N
Credit to: MERRILL LYNCH
Account #: 655-0113516

Further credit to name of: Sri Sathya Sai World Foundation
Merrill Lynch Account: 6LX04058
225 S. Lake Ave
Pasadena, California 91101
(626) 356-2013


Przesyłajmy mieszkańcom Haiti wiele światła i miłości!

Anna Dobosz
Przewodnicząca Organizacji Sathya Sai w Polsce









AUM ŚRI SAI RAM


Wykład prof. dr Samuela Sandweissa

na 28. Konwokacji Uniwersytetu Śri Sathya Sai

22 listopada 2009 r.



Najdroższy Ukochany Swami, Czcigodny Rektorze tego świętego Uniwersytetu Śri Sathya Sai, pranamy (pokłony) do Twoich boskich lotosowych stóp. Szanowny prorektorze Vishwanath Pandit, dostojni członkowie rady zarządzającej oraz wydziałów Uniwersytetu, szanowni goście, ukochani studenci, bracia i siostry!

Ofiaruję te kilka słów Swamiemu i modlę się, by przez nie płynęła Jego miłość.

Z głębokim uniżeniem przyjąłem zaproszenie do wygłoszenia przemówienia na tej specjalnej, 28. Konwokacji Uniwersytetu Śri Sathya Sai. Swami jest dla mnie świętym - wszechobecnym, naszym stałym przyjacielem i towarzyszem.

Czy kiedykolwiek - gdziekolwiek był taki rektor, będący z nami w tym życiu i w następnym - prowadzący do błogości i miłości? Możliwość przemawiania przed Nim jest wyróżnieniem - to wielki honor w moim życiu.


Krótki wiersz:

Jest gdzieś tam w ciemnościach
Młode, czułe serce
Płaczące, by zobaczyć - zrozumieć ciemność
Jednak czujące się opuszczone i zagubione


Czy przyjdziesz do mnie?
Czy przyjdziesz do mnie?
Czy mogę Cię zobaczyć?
Czy mogę Cie dotknąć?
Czy mogę Cię usłyszeć?
Czy życie może być dobre
Dzięki Tobie?


I wtedy tak nieoczekiwanie pojawileś się Ty -
Z ciemności
Byłem w Bombaju 37 lat temu
Jako młody psychiatra
Niepokojony niestałością
I śmiercią
Opuściłem małe mieszkanie
By zobaczyć Cię po raz pierwszy
Byłem pośród 20 milionów ludzi - A Ty przyszedłeś do mnie


Co za miłość -
Wyjść z ciemności
I uczynić mnie szczęśliwym


Widziałem wieczność - całe stworzenie
Sens i przyczynę


A ponad wszystko, Twoją miłość


Jak mogę wyśpiewać Twoją chwałę?
Jak mogę wyrazić Twoją wielkość?
Przyjmij tę krótką mowę, Swami
Modlitwę za Twe zagubione dzieci


Modlę się, na miłość boską
Niech Twa litość się rozleje
Poprzez niebo i góry
Na serca, które boleją


Niech góry dzwonią
Nieba śpiewają
Niech każda istota
Wykąpie się w widzeniu
przez tę głęboką noc ciemności
Spraw, by nam było dobrze i pełnie i święcie


Koniec wiersza


Dzisiaj zwracam sie do kończących studia na tym bardzo specjalnym uniwersytecie. Chciałbym także włączyć tutaj wszystkich wielbicieli Boga, ponieważ w naszych sercach wszyscy jesteśmy uczniami Swamiego.

O czym dowiadujemy się tutaj, czego nie znalazłem nigdzie indziej?

Doświadczyliśmy Swamiego, który miłościwie ratuje nas w ostatniej chwili, gdziekolwiek byśmy nie byli , ukazując Swoją władzę nad czasem i miejscem.

Zobaczyć Swamiego materializującego przedmiot to otrzymać świadectwo prawdy, że "Stworzenie, wszechświat jest projekcją woli Boga - jest więc pozbawiona fundamentalnej realności." Swami napisał o tym w "Bhagawata Wahini."

Czy współczesną naukę stać na choćby mgliste wyobrażenie tej rzeczywistości?

Nasza wiedza o miłości Swamiego oraz o Jego panowaniu nad czasem, przestrzenią i materią nie jest wiedzą wymyśloną czy książkową. Jest to wiedza zrodzona z rzeczywistego doświadczenia życia ze Swamim, jest to wiedza praktyczna. Nie da się jej nabyć za żaden ziemski skarb. A jednak Swami daje nam ją bez ograniczeń. Jest to Jego bezcenna łaska!

Tak! Bóg istnieje! Jego serce jest miękkie jak masło; kocha nas i pragnie naszej miłości - miłość łączy się z miłością - jestem Bogiem.

Kluczem jest umysł - on powoduje naszą niewolę lub wyzwolenie . Podążaj za głosem sumienia, ono prowadzi nas na drogę służby społecznej. Przez służenie odnajdujemy Boga w społeczeństwie i spełniamy się!

Studenci, jesteście świętą skarbnicą nauk Swamiego - u progu sprawdzania tej świętej wiedzy w tyglu codziennego życia. Jak mamy żyć według tych nauk? Posłuchajcie tej historii.

W lutym 2005 roku Swami zmaterializował złoty pierścień dla mojej żony. Miał on prostokątną powierzchnię oraz widoczny napis Om z jednej strony.

Zauważyliśmy, że gdy patrzy się pod różnym kątem, te same linie wyglądały jak słowa w różnych językach. Jeden z nich wyglądał na arabski. Swami powiedział, że były to imiona Boga.

Wiedziałem, że tajemnica związana z różnymi imionami z czasem wyjdzie na jaw.

Mój bliski przyjaciel, który miał niepełnosprawną żonę, zachorował. Nie byli w stanie opiekować się sobą. Popadli w rozpacz.

Przejechaliśmy 2000 mil, aby pracując ciężko przez cały tydzień posprzątać ich dom oraz przenieść ich w bezpieczne miejsce. W ich domu panował taki nieporządek i tyle było brudu, że podczas pracy w nim musieliśmy nosić maski ochronne. Oto w jakich warunkach żyje dziś człowiek - żyjemy na zanieczyszczonej ziemi, powietrzu oraz związkach społecznych. Zachorowaliśmy!

Swami był w naszych myślach, słowach i czynach. Gdy przywróciliśmy schludność i czystość w obejściu, a także w naszych pobudkach, zobaczyliśmy oznaki boskości Swamiego - w uśmiechach na twarzach naszych drogich przyjaciół.

W recepcji naszego motelu recepcjonista zauważył pierścień Sharon. "Czy wie pan, co to znaczy?" - zapytała Sharon. "To jest imię Boga, Allach" - odpowiedział. Służba zaowocowała wglądem!

Następnie poznaliśmy znaczenie każdego słowa, jakie były widoczne przy ustawieniach pierścienia pod różnymi kątami. Z jednej strony był to 'Om', z drugiej 'Allach', z kolejnej 'Ja to Ja', z jeszcze innej 'El' - imię Boga w religii żydowskiej. Swami nauczał: różne są imiona, lecz jeden jest Bóg, oraz że poprzez służenie dostrzegamy naszą jedność w różnorodności.

Mądrość pogłębiła się dzięki służbie.

Około półtora roku temu byliśmy z Sharon w St. Petersburgu, aby wystąpić podczas Rosyjskiej Narodowej Konferencji Sai. Swami naucza prowadzenia siebie, prowadzenia rodziny, służenia lokalnej społeczności, a nawet służenia wspólnocie światowej.

Opowiedzieliśmy historię o pierścieniu i pokazaliśmy zdjęcia na dużym ekranie. Obecni na widowni muzułmanie byli głęboko poruszeni i uradowani. Byli szczęśliwi widząc, że Swami docenił ich przez materializację ich najświętszego słowa. My także byliśmy bardzo szczęśliwi mogąc brać udział w niesieniu szczęścia.

Profesor Jafar Malaev z Dagestanu uśmiechał się najbardziej ze wszystkich obecnych na konferencji. Nigdy przedtem nie słyszałem o Dagestanie. Czy mógłbym spotkać profesora Jafara inaczej niż dzięki rozszerzającemu się kręgowi miłości Swamiego?

Był on muzułmaninem oraz rektorem wielkiego uniwersytetu, uczącego 30 000 studentów. Duże wrażenie zrobiła na nim miłość oraz programy nauczania Swamiego. "Jak mogę wprowadzić twoje nauki na mój uniwersytet?". Odpowiedź Swamiego była prosta. "Ty jesteś pedagogiem - pomyśl, jak to zrobić". Jest w tym cenna lekcja dla nas! Musimy wcielić te nauki dzięki mocy praktyki - to zależy od nas. Stała zintegrowana świadomość - ręce w społeczności, a głowa w duchowości - zintegrowanie dwóch w jedno!

Jafar powiedział: "Jeżeli mamy przeżyć, musimy wznieść się ponad złość, przemoc i zemstę. Problemy takie, jak występują na Bliskim Wschodze pomiędzy Palestyńczykami i Izraelitami, muszą zostać rozwiązane z miłością". Potem, biorąc mą rękę w swoją i głęboko patrząc mi w oczy, powiedział: "Musimy przestać walczyć i nauczyć się kochać siebie nawzajem - kocham cię, Sandweiss". Byłem szczerze wzruszony i odpowiedziałem: "I ja kocham ciebie, Jafar". Pierścień Swamiego zbliżył nas!

Jafar jest muzułmaninem, a ja jestem żydem. Modlę się, by miłość Sai przeniknęła do odwiecznego konfliktu pomiędzy Palestyńczykami i Izraelitami, Arabami i Żydami - do wszystkich zatargów i frakcji, by wyleczyła nasze serca i przyniosła pokój. Czy jest to możliwe?

Tylko przez miłość Swamiego oraz przez Jego posłańców. Nabieramy przekonania o możliwości doprowadzenia do pokoju na świecie przez czystą miłość, patrząc jak ta miłość już się przejawiła.

Odkąd spotkałem Swamiego 37 lat temu, nie mogłem przestać myśleć i pisać o Nim. Byłem tak podekscytowany tym, że zobaczyłem nieskończoną świadomość w żywej istocie, wiedząc, że jest On odbiciem jaźni. Od Niego dowiedziałem się, że jestem Bogiem.

Lecz gdy powiedziałem moim kolegom psychiatrom na uniwersytecie, że jestem Bogiem, pomyśleli, że w Indiach straciłem rozum. Właściwie to tutaj odnalazłem swoje serce! Nie było lepiej, gdy powiedziałem: "Poczekajcie, poczekajcie - wy też jesteście Bogiem". Przed współczesną psychiatrią jest jeszcze daleka droga.

Potem pojawiły się świątynie uzdrawiania - szpitale superspecjalistyczne z ich przesłaniem czystości i współczucia. Jak szybko się pojawiły, jak są piękne, jak sprawnie i skutecznie wyrażają miłość Swamiego do ludzi biednych i w potrzebie! Jak zachęcają nas, byśmy się stali instrumentami jego miłości!

W czasach, gdy medycyna jest skażona żądzą pieniądza oraz pozycji, przesłanie szpitali Swamiego - o czystości, świętości i służeniu - zaczyna być słyszane i praktykowane. Na przykład, miesiąc temu wziąłem udział w pierwszej Międzynarodowej Medycznej Konferencji Sai w wielkim centrum kongresowym w Kalifornii w USA. Była ona zorganizowana przez Międzynarodowy Medyczny Komitet Śri Sathya Sai (Sri Sathya Sai International Medical Committee), a przewodniczył jej dr Narendra Reddy. Swami powiedział doktorowi Reddy, że On sam poprowadzi spotkanie. I rzeczywiście, wszystko wyszło olśniewająco.

Około 30 utalentowanych mówców - niektórzy szefowie wydziałów, prezesi stowarzyszeń z USA i z całego świata - przemawiało do międzynarodowej grupy 450 lekarzy. Mówili o miłości Swamiego oraz jak wcielili to w swoich praktykach, bezpłatnych klinikach i obozach oraz programach pomocy poszkodowanym w klęskach żywiołowych. Niektórzy z naszych braci i sióstr byli w takich nieszczęśliwych rejonach jak Darfur, Somalia, Kosowo, biednych wioskach rosyjskich, Afryce czy w Indiach, służąc najbardziej cierpiącym naszym braciom i siostrom przy stale obecnym wsparciu Swamiego.

Swami przynosi przemiany nie tylko w medycynie, ale także we wszystkich relacjach, a szczególnie w edukacji. Widziałem, jak ten uniwersytet rozkwitał. Widziałem początek, gdy były tylko linie na piasku wskazujące, gdzie kopać. Widziałem, jak te budynki powstawały, widziałem was na korytarzach i w salach wykładowych, w laboratoriach i akademikach, na boiskach i podczas darszanów, gdzie pędziliście tak szybko, by zająć miejsce blisko Swamiego. Od początku przyjaźniłem się z prorektorami. Pierwszy z nich, dr V. Gokak, siadał przy stole w naszej kuchni w Stanach Zjednoczonych i uczył nasze cztery młode córki modlitwy przed jedzeniem.

A teraz stoję przed wami w czasie tej 28. Konwokacji, widząc taką przemianę budynków, programów i studentów. Obecnie uniwersytet ten jest zaliczany do najlepszych w Indiach!

Jakże radosne jest widzieć wasze promienne twarze oraz poczucie chęci służenia z całego serca. Jesteście dowodem na to, że integracja świeckiej i duchowej edukacji jest nie tylko możliwa, nie tylko praktyczna, ale wręcz jest niezbędna do naszego przetrwania!

Drodzy studenci, bądźcie zawsze czujni, uważni, by mocno trzymać się Swamiego, gdy będziecie stawiać czoła obecnym olbrzymim problemom.

Ubóstwo miłości oraz wzrost egoizmu sprawiają wielkie cierpienia, tak naszym umysłom jak i Matce Ziemi. Szerzą się bez miary niepokój, depresja, nienawiść, dezorientacja, utrata sensu i celów. Bezmyślna produkcja i konsumpcja spowodowały wyczerpanie zasobów i zanieczyszczenie środowiska.

Już ponad miliard ludzi cierpi z braku czystej wody; codziennie wydalamy do atmosfery 93 miliony ton trujących zanieczyszczeń . Ta bezmyślna, egoistyczna działalność dotyka nas wszystkich. Dla przykładu, Eskimosi na Grenlandii mają największą koncentrację tych toksyn w swoich ciałach. Są zdani na naszą łaskę.

Dzisiaj zużywamy o 20% więcej surowców niż ziemia może zregenerować. Przy obecnym rozwoju gospodarki i gdyby wszyscy konsumowali w takim stopniu, jak to dzieje się w Stanach Zjednoczonych, potrzeba by było pięciu planet o rozmiarze ziemi, by wystarczyło na zaspokojenie naszych uzależnień. Dodanie czterech nowych planet nie może być naszym celem!

Stoimy w obliczu gróźb - wojny nuklearnej, ludobójstw, rasizmu, fundamentalizmu, terroryzmu. Jak można zmienić ten zastraszający stan?

Tylko przez miłość Swamiego -a my jesteśmy Jego posłańcami.

Nasze miejsce jest przy Swamim - by być wartościowymi instrumentami Jego miłości. Problem nie leży w nieznajomości Jego nauk. Swami silnie ugruntował je w naszych sercach! Problemem jest utrata woli i determinacji na dłuższą metę, to, że otrzymaliśmy i zapomnieliśmy o naszym bliskim związku za Swamim. Wiele lat temu Swami opisał tę bliskość w liście do swych uczniów.

"Twój jest ptak - Moje są skrzydła,
Twoje są stopy - Moja jest droga,
Ty masz oczy - Ja mam formę,
Ty masz rzecz - Ja mam marzenie,
Ty masz świat - Ja mam niebo,
W taki sposób jesteśmy wolni, tak się odnajdujemy,
Tak zaczynamy i tak kończymy,
Ty we Mnie, a Ja w tobie.
Bądźcie szczęśliwi!"

Nie wolno nam brać, a potem zapominać darów, które dał nam Swami - ani z powodu obolałego ego, zniechęcających zadań czy długotrwałego wysiłku. Nie ma miejsca na wymówki typu: jestem zmęczony, to jest zbyt uciążliwe, moja kariera zabiera mi cały czas, muszę zarobić pieniądze, nie jestem w nastroju, krępuję się, zapomniałem - tyle jest powodów do zboczenia z drogi.

Nie, nie - ścieżka czystej miłości jest zbyt ważna. Musimy raczej zrozumieć naszą rolę i powstać na zawołanie - tak jak Swami pewnego razu napisał do studentów:

"Studenci ...
Postrzegajcie życie jako pole walki przeznaczone dla heroizmu i odwagi.
Jesteście dziećmi Boga, bohaterami w działaniu,
wielkimi żołnierzami wieku kali.
Matka oczekuje waszego pojawienia się na arenie."

Trzymajcie się mocno i bądźcie gotowi do służby. Przytoczę tutaj historię ofiarnej miłości, zawsze gotowej, by służyć Swamiemu.

Dr Jack Hislop dowiedział się o Swamim, a potem służył mu wiernie przez ostatnie 30 lat swego życia. Był on pierwszym prezesem Rady Sathya Sai w Stanach Zjednoczonych i napisał dwie książki o Swamim: "Rozmowy z Sathya Sai Babą" oraz "Mój Baba i ja". Swami powiedział mi, że Hislop przez swoje ostatnie 15 lat pozostawał w stałej medytacji ze Swamim.

Hislop był silnym mężczyzną, głosił o Swamim na całym świecie. Gdy zbliżał się ku śmierci, będąc już słaby, został zaproszony, by przemawiać w Japonii. Ponieważ był bardzo słaby, napisał do Swamiego z zapytaniem, czy powinien tam pojechać.

Swami w odpowiedzi przysłał jedno słowo: "Jedź". Wyglądało na to, że Swami prosił o kompletne oddanie Jemu wszystkiego i o zaakceptowanie faktu, że to On jest wykonawcą!

Chociaż Hislop ledwo mógł się utrzymać na nogach, to jednak posłuchał Mistrza i wygłosił 35 nadzwyczajnych wykładów w ciągu 10 dni. Czasem Swami wybiera wielbiciela na wzór, jako przykład ofiarnej służby. Wierzę, że dr Hislop był takim wielbicielem.

W kiepskim stanie, osłabiony Hislop powrócił do domu. Gdy zadzwoniłem do niego pewnego ranka, powiedział, że upadł w nocy, a że był za słaby, by wstać, przeleżał kilka godzin na podłodze. Zaniepokoiło mnie to i niezwłocznie zabrałem go do szpitala. Dowiedzieliśmy się, że ma raka i wkrótce umrze.

Dr Hislop nie bał się śmierci - Swami był jego wsparciem. Zapytany, czego się nauczył podczas swego długiego życia duchowego i co dawało mu teraz siłę, powiedział bez wahania: "Praktykowałem wiele ścieżek - medytację, służenie, nieprzywiązanie - jednak najbardziej trwałą ze wszystkich i tą, której się trzymam teraz jest oddanie! Wszystkie inne ścieżki - medytacja, służba - odpadły. Pozostało tylko oddanie. Widzę Swamiego i wiem, że jest On we mnie, a ja w Nim".

Czysta miłość jest najcenniejsza. Jest alfą i omegą - początkiem i końcem. Gdy usunąć wszystko, co nietrwałe, zostaje miłość. Gdy studnia wyschnie i wszystkie żaby uciekną, jedynie czysta miłość Boga zostanie, by nam towarzyszyć. Swami mówi, że stwarzanie, podtrzymywanie i rozpad świata emanują z miłości. Czysta miłość przydaje piękna charakterowi, harmonii domowi oraz pokoju światu.

A Swami przyszedł, by dać nam czystą miłość, jak sam powiedział:

"Przyszedłem zapalić lampę miłości w waszych sercach,
by zobaczyć, jak świeci i z dnia na dzień mocniej jaśnieje."

Dzisiaj Swami niezmiernie szczodrze obsypał mnie swoją czystą miłością. Pozwolił mi na zaszczyt bycia głównym gościem i dał szansę przemawiania do was. Zaproszenie to było dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Znam wielu ludzi, którzy bardziej na to zasłużyli, lecz Swami obdarzył tym zaszczytem mnie. Wyraził przez to swą czystą miłość - miłość, która działa ponad domeną ludzkiego pojmowania. Jestem niewysłowienie wdzięczny za Twą czystą miłość, Swami. Dziękuję Ci.

Możemy zapytać, czy miłość Swamiego naprawdę przyniesie pokój naszemu niespokojnemu światu. Jedną rzeczą jest zobaczyć cudowne powstanie super-specjalistycznych szpitali, olbrzymich projektów czystej wody, rewolucyjnych programów edukacyjnych, duchowych centrów na całym świecie praktykujących służbę i miłość, a zupełnie inną jest uważać, że Swami może naprawdę przynieść pokój światu. Choć powiedział On, że w krótkim czasie będziemy mieć pokój na świecie, wydaje się to prawie niemożliwe.

Ale bądźmy otwarci na możliwość niemożliwego, ponieważ Swami potrafi dokonać wszystkiego! Musimy się poważnie przygotować na chwilę, gdy Swami wybierze z tłumu kogokolwiek z nas, tak jak wybrał mnie dzisiaj i postawi na stanowisku mającym rzeczywisty wpływ na światowe wydarzenia. Na dzień, w którym nas wybierze, musimy się przygotować przez śpiewanie Jego imienia, służenie Jego dzieciom, studiowanie Jego odwiecznej mądrości.

Moja żona zapytała raz Swamiego, czy uratuje świat. Odpowiedział: "Ratunek to jedna połowa, drugą jest sewa" [ang.: Half save, half seva]. Sewa (służenie) to czysta miłość w działaniu!

Swami, w czasie, gdy zbliżamy się do roku, w którym będą Twoje 85. urodziny, modlę się o rok czystej miłości - niech Twoja chwała zajaśnieje w naszych sercach jak milion słońc, zapalając ogień naszej miłości.

Dopóki Ty i ja nie staniemy się tym samym
Pójdźmy z Twoją miłością w naszych sercach
Z Twym imieniem na ustach
Z Twoją ręką w naszej
I ręka w rękę - pół ratunek [ang. save], pół sewa
Przynieśmy honor temu świętemu uniwersytetowi
i Twemu świętemu imieniu - i promieniujmy miłość na świat - tak, że:
Góry zadźwięczą miłością
Nieba zaśpiewają z miłością
Gwiazdy zajaśnieją z miłością
Poeci złożą rymy z miłością
I wszystkie istoty
We wszystkich światach będą szczęśliwe.

Studenci, znam miłość w waszych sercach i dzielę ją z wami. Słyszałem was, jak świergotaliście przed Swamim - Swami, Swami, Swami - Swami, Swami, Swami. Widziałem Go wzruszonego waszą tęsknotą. Modlę się, by usłyszał On ten krzyk, to tęskne wołanie świeżo opierzonych ptaków zaczynających latać ... i pobłogosławił nas Swymi cennymi słowami światła.

Drogi Swami, proszę Cię o zabranie głosu w tym chwalebnym i świętym Dniu Konwokacji.


tłum. Krzysztof Proce, współpr. Kazik Borkowski
red. Izabela Szaniawska


[Źródło: http://www.sssbpt.org/Pages/Prasanthi_Nilayam/sandweissspeech.html]

**Wykład prof. Sandweissa do pobrania (PDF)

(18.12.2009 r.)






Swami w Hadszi, Punie i Bombaju

28-31 października 2009 r.

Z wielką radością informujemy, że Bhagawan Śri Sahya Sai Baba łaskawie zgodził się odwiedzić stan Maharasztra. Przybędzie do Hadszi przez Punę. Hadszi to wieś znajdująca się ok. 45 minut drogi od Lonawala. Bhagawan będzie w Hadszi 4 dni - od 28 do 31 października 2009 r., wyjedzie 31 października br. do Puttaparthi przez Mumbai. Jest to program ramowy, a ostatecznie zostanie potwierdzony we właściwym czasie.
Wielbiciele Bhagawana z Puny, Mumbai i innych pobliskich miejscowości są naprawdę szczęśliwi, że przybędzie on do nich po swej ostatniej wizycie w Mumbai w czerwcu 2001 r. Wizyta Bhagawana będzie z pewnością wielkim doładowaniem dla całego stanu Maharasztra.
W Hadszi Bhagawan zatrzyma się w Śri Sathya Sai Pandurang Kszetrze, usytuowanej w odległym zakątku wsi na wzgórzu, nieopodal jeziora Pawana, wkomponowanej w piękną, malowniczą okolice.

Oto adres pobytu:
Sri Sathya Sai Pandurang Kshetra
At: Hadshi, Post: Kashig
Paud-Lonavala Road,
Mulshi,
Dist Pune


[Więcej szczegółów oraz zdjęcia: www.srisathyasai.in]

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥


Bombaj po raz kolejny przygotowuje się na powitanie Pana w Dharmakszetrze. Po raz ostatni Bhagawan Śri Sathya Sai Baba odwiedził Dharmakszetrę w czerwcu 2001 roku.

W Bombaju wielbiciele modlili się gorąco, aby Bhagawan odwiedził ich miasto i wydaje się, że Bhagawan przyjął te gorące modlitwy. Bhagawan również nie mógł doczekać się, aby odwiedzić Bombaj, pobłogosławić i uściskać wszystkie swoje dzieci miłującej się owczarni.

Dlatego z wielką radością pragniemy podzielić się naszym szczęściem z każdym z osobna i ze wszystkimi razem, że Bombaj po raz kolejny zostanie pobłogosławiony boską wizytą Bhagawana Śri Sathya Sai Baby w dniach od 31 października do 1 listopada 2009.

Gorączkowe przygotowania trwają cały czas i świątynia w Dharmakshetra łącznie z lotosową posiadłością Swamiego "Sathya Deep" (Głębia Prawdy) przy Mahakali Caves Road, Andheri East, Bombaj 400 093 została odmalowana i wystrojona na wizytę Pana.

Wizyta Bhagawana w Punie, Hadszi i Bombaju to dary Jego wielkiej miłości i łaski dla wielbicieli z Maharasztry. Ogromna praca na wsi (Grama Sewa), której podjęli się wielbiciele ze stanu Maharasztra w ostatnich kilku latach, szczególnie w dziedzinie opieki edukacyjnej, społecznej i medycznej objętej programem zintegrowania wsi, jest głównym powodem skłaniającym Bhagawana w swej czystej miłości i łasce do podjęcia podróży pod koniec tego miesiąca.

Kolejne trzy karetki pogotowia uzupełniły istniejący już tabor składający się z 18 furgonetek niosących pomoc medyczną. Projekt "Pomocy medycznej na kołach" został zapoczątkowany w czerwcu 2008 roku z błogosławieństwem Bhagawana, niosąc bezpłatną pomoc medyczną do ponad 4000 pacjentów, którzy nie mają pieniędzy, co ma ogromny wpływ na rozpowszechnianie przesłania miłości Swamiego, we wszystkich wioskach w stanie Maharashtra.

W związku z tym, zanim Bhagawan powróci do Puttaparti, stan Maharashtra będzie tętnił życiem, przepełniony energią i w pełni przygotowany na krzewienie miłości Bhagawana w każdym bez wyjątku domu w całym stanie Maharashtra.
Wszystko to, co Bhagawan czyni polega na podjęciu obserwacji, czy człowiek posiada wewnętrzny wzrok, aby widzieć i serce aby za Nim podążać; kiedy już człowiek osiągnie harmonię, otrzyma wiele lekcji, które będzie musiał przyswoić i stosować w praktyce. Doskonały Pan, którym On jest, może poruszyć niebo i ziemię. Każdy punkt programu w czasie wizyty został starannie zaplanowany i ci, których Baba zapragnie obdarzyć łaską, ostatecznie zostaną przez Niego przyjęci.

Dla mieszkańców Bombaju sporządzono dwa programy uroczystości. W dniu 31 października Bhagawan udzieli darszanu przy akompaniamencie bhadżanów na NSE Exhibition Grounds (terenie wystawy NSE) w Goregaon (Wschodnim) około 16.00. Teren ten, z wbudowanym centralnym systemem klimatyzacji, znajduje się w północnym Bombaju i może pomieścić 30.000 ludzi. Według innego programu odbędą się uroczystości w południowym Bombaju w Gandhi Maidan, (Jamboree Maidan), B.D.D. Chawls, Worli Naka, Bombaj 400 018 o godz. 10.00 1 listopada 2009 roku.

Samochód Bhagawana z pewnością uświetni przeprawa nowym morskim połączeniem na trasie Bandra - Worli, gdzie dzieci Balwikas z Bombaju będą wypuszczać balony. Do południowego Bombaju będącego finansowym centrum miasta, przybędzie wielu czołowych biznesmenów i prezesów spółek, uświetniając swoją obecnością wydarzenie, które będzie miało miejsce w obu częściach Bombaju.

Nie możemy doczekać się niezwykle radosnych przeżyć podczas wizyty naszego ukochanego Pana Sai w naszym mieście.

[28.10.2009 r.]



Europejska Konferencja na temat Edukacji Śri Sathya Sai
Londyn 20-21.01.2007 r.


W dniach 20-21 stycznia 2007 r. odbyła się w Londynie Europejska Regionalna Konferencja na temat Edukacji Sri Sathya Sai. Jednym z efektów tej Konferencji jest list Przewodniczącego Światowej Organizacji Sathya Sai i jednocześnie Światowej Fundacji Sri Sathya Sai (powstała w 2006 roku) - dr Michaela Goldsteina.

Do wszystkich wielbicieli Sai, we wszystkich regionach,
centrach, grupach Organizacji Sai na świecie!


Drodzy Bracia i Siostry!
Sai Ram!

Z błogosławieństwem Bhagawana Baby, SSWF - Światowa Fundacja Sri Sathya Sai rozwija się sukcesywnie. Jak ogłoszono na łamach "Sanathana Sarathi", nominowano ostatnio dodatkowych członków jej Zarządu.

Pierwsze formalne spotkanie pełnego zarządu odbędzie się podczas święta Mahasiwaratri. Obecnie istnieją w ramach Fundacji cztery komitety: Komitet Opieki Zdrowotnej, Komitet Edukacji, Komitet Publikacji i Mediów oraz Komitet Kultury. Niedawno powstał też tymczasowy Komitet na potrzeby przygotowania Światowej Konferencji Młodzieży Sai.

Podstawową misją Fundacji jest czuwanie nad autentycznością, odpowiedzialnością, przejrzystością i efektywnością wszystkich działań Organizacji Sri Sathya Sai, tak aby były one godne noszenia Jego imienia. Swami i Jego przesłanie są doskonałe i wieczne, dlatego też praca nad budowaniem wartości i doskonałości Jego Organizacji, nigdy się nie kończy.

Pracujmy wszyscy razem w duchu miłości i dajmy z siebie wszystko, aby udoskonalać siebie, Organizację i cały świat.

MIĘDZYNARODOWA KONFERENCJA MŁODZIEŻOWA
GURU PURNIMA - LIPIEC 2007

Organizacje krajowe Sai winny zapewnić duchową przystań dla młodzieży. Młodzi powinni traktować je jak miejsca, w którym zawsze obecna jest miłość i wyrozumiałość, zaś organizacyjne struktury, programy i działania - jako inspirację sprzyjającą ich rozwojowi duchowemu.

Z błogosławieństwem Bhagawana Śri Sathya Sai Baby, światowa konferencja młodzieży Sai odbędzie się w Prasanthi Nilayam podczas obchodów święta Guru Purnima 29 lipca 2007 r. Temat przewodni konferencji brzmi: "Doskonała Młodzież Sai - Posłańcami Miłości Sai".

Konferencja skupiać się będzie na przemianie duchowej. Rozważać będziemy, w jaki sposób ośrodki Sai mogą wnieść pozytywny wkład do życia młodzieży Sai i przyczynić się do realizacji podstawowego celu ludzkiego życia.

Międzynarodowy Komitet Młodzieży Sai został utworzony spośród przedstawicieli całego świata. Głównym koordynatorem tego komitetu został Shitu Chudasama z Anglii. Wkrótce zostaną rozesłane do wszystkich zainteresowanych odpowiednie informacje, dokładna data i program konferencji.

KOMITET EDUKACJI

Światowa Fundacja Sri Sathya Sai sfinansowała Międzynarodową konferencję Edukacji Sai w Londynie w dniach 20 i 21 stycznia 2007 r. Konferencja została zaplanowana i zorganizowana przez Komitet Edukacji Światowej działający przy Fundacji, pod znamienitym kierownictwem jej przewodniczącego - Kalyana Raya. Zakwaterowanie i logistyka zostały zorganizowane przez Centralną Radę Organizacji Sai w Anglii, Sai UK Trust i Centralnego Koordynatora Wielkiej Brytanii - Ishvera Patela. Oprócz wychowawców Sai zaangażowanych w programy SSE i SSEHV (Edukacja Sathya Sai i Wychowanie w Wartościach Ludzkich) ze wszystkich krajów Europy i Rosji, obecni byli również przewodniczący stref i/lub centralni i krajowi koordynatorzy. W sumie 44 kraje reprezentowane były przez 207 delegatów.

Przewodniczący Światowej Fundacji Śri Sathya Sai przedstawił jednego z dyrektorów Fundacji doktora Narendrę Reddy'ego, członka Rady Prasanthi, doktora Williama Harveya oraz członków Komitetu Edukacji i przewodniczących stref międzynarodowych Organizacji Śri Sathya Sai. Podkreślił on przy tym, iż:

Bhagawan Baba zaaprobował to wzniosłe wydarzenie. Musimy więc łączyć się ponad tym, co nas różni, w duchu miłości. Swami przekazał nam również przesłanie mówiące o cierpliwości i powściągliwości w naszych decyzjach. Poinstruował, że powinniśmy najpierw wyciągnąć wnioski i nauki z tego spotkania, zanim będziemy planować przyszłe warsztaty Edukacji Sai. Mówił, że powinniśmy dokładnie przyjrzeć się naszym istniejącym szkołom i instytutom Sai i umocnić dotychczasowe osiągnięcia w tej dziedzinie, zanim zajmiemy się nowymi przedsięwzięciami.

Przewodniczący zauważył, że nasz program edukacyjny oparty jest na boskim przesłaniu Bhagawana Baby i jeżeli jesteśmy wierni tej misji, jeżeli nasze wysiłki są właściwe, to wyniki ich powinny być wartościowe i szanowane w świecie. Zakończył swoje uwagi podziękowaniami dla Organizacji Sai w Anglii za pełną miłości gościnność, której doświadczyli wszyscy delegaci. Podziękował po raz kolejny przewodniczącemu Komitetu Edukacji, panu Kalyanowi Ray'owi za jego nadzwyczajną służbę. Zwrócił również uwagę na wspaniałą służbę świadczoną od ponad dziesięciu lat przez trzech członków Komitetu Edukacji, którzy byli pionierami międzynarodowych programów Edukacji Sai. Są nimi: dr Victor Kanu, dr Art-ong Jumsai oraz dr Thorbjorn Meyer.

KOMITET PUBLIKACJI I MEDIÓW

Wśród najważniejszych zadań Organizacji Sai znajduje się rozpowszechnianie boskiego przesłania Bhagawana Sri Sathya Sai Baby. Komitet Publikacji i Mediów pod przewodnictwem Vijay Desai'a jest bardzo aktywnie zaangażowany w tę szlachetną pracę. Dzięki ostatnim wysiłkom Komitetu Publikacji, przewodniczących stref i centralnych koordynatorów już 12 krajów tłumaczy, publikuje i rozpowszechnia miesięcznik /Sanathana Sarathi/: Chorwacja, Daleki Wschód (w języku mandaryńskim), Niemcy, Grecja, Węgry, Włochy, Japonia, Ameryka Południowa (w języku hiszpańskim), Nepal, Rosja, Tajlandia i Wietnam. Aktualnie w 32 krajach tłumaczy się książki Swamiego na narodowe języki. Jednym z najważniejszych zadań Komitetu Publikacji było ustanowienie formalnej procedury dla tłumaczenia boskiego przesłania na lokalne języki. W celu umożliwienia nam działania w sposób uporządkowany tworzona jest ogromna baza danych uwzględniająca międzynarodowe księgarnie Sai, tłumaczy, drukarnie, archiwizacje książek i DVD w lokalnych językach oraz dane statystyczne Organizacji Sai.

KOMITET OPIEKI ZDROWOTNEJ

Komitet Opieki Zdrowotnej pod przewodnictwem dr Narendry Reddy'ego ukazuje znaczenie idealnej opieki zdrowotnej Sai - kompetentnej, świadczonej z miłością i bezinteresownością. Udział lekarzy spoza Indii znacznie się zwiększył. Dawniej podczas letnich ferii stawiono w aśramie namiot i kilku lekarzy z różnych krajów opiekowało się wielbicielami, którzy mieli kłopoty zdrowotne. Teraz mamy ciągłą obecność międzynarodowych lekarzy. 130 lekarzy z 9 krajów dyżuruje świadcząc bezpłatną, pełną miłości opiekę w Sri Sathya Sai General Hospital przez cały rok. Reprezentowane są tam różne specjalizacje; przyjmuje się około 1500 pacjentów miesięcznie. Dodatkowo w czasie wakacji prowadzona jest w aśramie klinika. Podczas obchodów 81. urodzin Bhagawana Baby 24 lekarzy z międzynarodowego zespołu medycznego przyjęło 3416 pacjentów pomiędzy 18 i 25 listopada 2006 r. Komitet Opieki Zdrowotnej aktywnie działał przy zorganizowaniu wydziału ortopedii w Instytucie Wyższych Studiów Medycznych Śri Sathya Sai w Prasanthi Nilayam.

Od 13 lipca 2006 roku przyjmowanych jest miesięcznie około 1500 pacjentów i odbywa się ok. 50 operacji chirurgicznych. Przez 7 ostatnich miesięcy przyjęto 12 000 pacjentów, wykonano 416 operacji, a 8576 pacjentów skorzystało z fizjoterapii. Specjaliści, w tym kardiolodzy, radiolodzy, okuliści, anestezjolodzy wchodzą w skład panelu międzynarodowych konsultantów w Sri Sathya Institute of Higher Medical Science (Instytucie Wyższych Studiów Medycznych Śri Sathya Sai).

Działające również poza Prasanthi Nilayam obozy medyczne zapewniają bezpłatną, pełną miłości opiekę - idealną opiekę zdrowotną Sai na całym świecie. Bhagawan Baba podkreślał niejednokrotnie, jak ważna jest bezpłatna opieka medyczna świadczona z miłością. Jego wielbiciele, a wśród nich wielu lekarzy, odpowiedzieli na to wezwanie.

KOMITET KULTURY

Wiele postępów poczyniono w kwestii zapewnienia poszanowania odpowiedniego protokołu dla wydarzeń kulturalnych odbywających się w obecności Śri Sathya Sai Baby. Przewodniczący Komitetu Kultury Umberto Frascati aktywnie stara się o poprawienie jakości wydarzeń kulturalnych. Krajowe Organizacje Sai oraz ich międzynarodowi centralni koordynatorzy są bardzo zaangażowani w przegląd proponowanych występów i zapewnienie ich wysokiego poziomu. Dzięki temu zarówno obecnie jak i w przyszłości będziemy oglądać więcej inspirujących spektakli. Miłość i współpraca, jakich doświadczamy w czasie takich przedsięwzięć, ukazuje niezwykłe oddanie i zdyscyplinowanie członków Organizacji.

Organizacje Sai w różnych miejscach na świecie rozwijają się.
Zatem:
Kochajmy Go, kochając wszystkich.
Podążajmy za Nim, służąc wszystkim.
Doświadczajmy Go, realizując w ten sposób cel życia, jaki został nam dany.

Z miłością w służbie Sai -
Przewodniczący Światowej Organizacji Sai
Michael Goldstein

[17.03.2007 r.]










Nadzwyczajna Wielka Ofiara Rudry
(Ati Rudra Maha Jadźniam)


W dniach 9-20 sierpnia 2006 r. w Sai Kulwant Hall w aśramie Prasanthi Nilayam odbywa się niezwykły obrządek wedyjski - Ati Rudra Maha Jadźniam, czyli Nadzwyczajna (ati znaczy dosłownie poszerzona, intensywna) Wielka (maha) Ofiara (jadźnia) Rudry, w obecności Bhagawana Śri Sathya Sai Baby.


 

Ati Rudra Maha Jadźnia jest bardzo ważną formą oddawania czci Panu Śiwie, który jest dla całego stworzenia rzeczywistym źródłem kosmicznej energii. Jego boska forma otacza i rozszerza się daleko poza wszelkie znane i nieznane galaktyki oraz wszechświaty. Pan Śiwa jest wszechmocny, wszechwiedzący i wszechobecny. Jest pogromcą śmierci i ucieleśnieniem bezgranicznego miłosierdzia, współczucia i miłości. My, którzy zawdzięczamy swoje istnienie Bogu, mamy obowiązek stale myśleć o nim, i czcić go z miłością, dla szczęścia całego rodzaju ludzkiego.

 
  

Słowo Rudra (Ryczący) w nazwie tej ofiary to imię wedyjskiego boga destrukcji, wojny i burzy, którego później utożsamiono z Śiwą (Pomyślny, Dobry, Przyjazny). Był on ojcem 11 rudrów albo marutów - bogów wiatrów, dlatego rudra to także nazwa liczby jedenaście. Niektórzy rudrę interpretują również jako 'przepędzanie zła' (od sanskryckich rdzeni ru lub rud oraz dra i dru).

Tradycyjnie Śiwę czci się w postaci lingi, która przypomina replikę Brahmandy, czyli "jaja (anda) Brahmy" albo wszechświata. Najdroższym jego sercu rytuałem jest abhiszeka (ablucje, kąpiel).
 

                   
Mędrzec Śatapatha w traktacie "Maharnawa karma wipaka" wylicza cztery procedury abhiszeki zgodne z wiedzą Wed i świetych ksiąg. Są to: Rudram, Ekadaśa Rudram, Maha Rudram i Ati Rudram, z których każda następna jest potężniejsza od poprzedniej. Największa, Ati Rudram, obejmuje 14641 rudr. W tym kontekście rudra albo rudram to kombinacja namakam i ćamakam podanych w modlitwie Rudradhjajam w piątym prapathakam czwartej kandy sanhity Jadźurweda. Nazwy namakam i ćamakam pochodzą od powtarzających się w odpowiednich modlitwach słów namo (pokłon) i ća me (obdarz mnie).

Jednokrotnie wyrecytowana namaka z ćamaką stanowi jedno rudram. Recytacja 11 namak z jedną z 11 anuwak (anuwaka to fragment Wed zawierający kilka-kilkanaście wierszy) ćamaki na końcu każdej namaki (zatem w sumie z jedną pełną ćamaką) stanowi ekadaśa (jedenaście) rudram. Wyrecytowanie 11 ekadaśa rudr to laghu (łatwa) rudram albo Rudraikadaśini. 11 laghu rudr składa się na maha (wielką) rudram. Wreszcie wyrecytowanie 11 (codziennie jedną) maha rudr to ati (rozszerzona) rudram. Tak więc na Ati Rudram składa się 14641 namak i 1331 ćamak.

 

Równolegle do rudrabhiszeki 121 kapłanów biegłych w rytuałach wedyjskich odprawia rudra-homy (ofiary ognia) w 11 specjalnie przygotowanych w tym celu homa-kundach (pojemnikach). Do codziennej abhiszeki służy, również specjalnie wzniesiony, lingam. Jednoczesnie z rudra parajanami i rudra-homami przeprowadza się inne powiązane obrządki, takie jak homy Śri Sai Gajatri, pudże Lingabhiszeka, parajany Kramarćana i Tarpany.

 

Obecną Maha Jadźnię odprawia się w intencji 'loka kaljana' (szczęśliwych światów) i dla dobra całego rodzaju ludzkiego, jak również dla zapewnienia powszechnego pokoju i pomyślności. Także czas trwania tej jadźni (12 dni) jest wyjątkowy, gdyż normalnie obrządki tego rodzaju nie mogą trwać dłużej niż 10 dni.

Mamy naprawdę wielkie szczęście, że tak doniosły wedyjski rytuał zostanie odprawiony we wzniosłych, bezinteresownych intencjach w boskiej obecności Bhagawana - pełnego ucieleśnienia absolutnej kosmicznej energii reprezentowanej przez Śiwę-Śakti.


 

Codziennie w boskiej obecności Bhagawana uroczystościom tym będą towarzyszyły wieczorne wykłady o chwale Pana Śiwy prowadzone przez uczonych mówców, a także programy muzyczne.

http://www.sssbpt.org/Pages/reports/adirudram.htm





Potężna modlitwa w intencji pokoju

Pełne miłości Sai Ram i pozdrowienia z Praśanti Nilajam. Jesteśmy pewni, że wszyscy dowiedzieli się o specjalnej jadźni, która wkrótce odbędzie się w Praśanti. Jadźnia ta nigdy nie była wykonywana przedtem. Wiadomości o niej szybko rozprzestrzeniały się ustnie, przez "Sanathana Satarathi", przez gazety i oczywiście, przez Radio Sai. Zrozumiała jest wielka ekscytacja i dużo poczty, w której zadawano nam wiele pytań z prośbą o obszerny reportaż za pomocą wszystkich dostępnych nam narzędzi. Zapewniamy was, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy informując o niej przez Radio Sai, przez H2H ["Heart To Heart"] i również przez specjalny film dokumentalny video.

Nadchodząca Jadźnia może być postrzegana na różrorako, to znaczy z punktu widzenia rytuałów, z czysto duchowego punktu widzenia, jak również z praktycznego punktu widzenia. W tym niedzielnym dodatku specjalnym, będziemy koncentrować się głównie na praktycznych aspektach, pomijając inne i zostawiając je do późniejszego rozważania przez H2H, Radio Sai itd.

Możecie się dziwić: "Co jest tym praktycznym aspektem? Czy on w ogóle istnieje?" Naszą odpowiedzią jest: "Tak, oczywiście". Teraz przystąpimy do dokładnego wyjaśnienia tego, co mamy na myśli. Tytułem wstępu chcielibyśmy powiedzieć, że nadchodząca Jadźnia jest tak naprawdę intensywną modlitwą do Pana Śiwy. Bóg jest bezkształtny, bez atrybutów i w rzeczywistości jest bezimienny, ale ponieważ abstrakcyjna nieskończoność jest trudna do zrozumienia dla zwykłych śmiertelników, tradycja ludowa nadała temu abstrakcyjnemu bezkształtnemu Bogu wiele imion, z których jednym jest Śiwa.

N astępną rzeczą po nadaniu imienia jest forma, którą ludzie lubią nadawać i opisywać szczegółowo oraz to, co Śiwa nosi, co trzyma w swojej ręce, na czym jeździ itd. Te opisy mają oparcie w złożonych objaśnieniach tego, co one wszystkie symbolizują. Wszystkie mają swoje własne odniesienia i są różnie używane, ale nie tutaj podamy ich wszystkich. Tylko jeden aspekt tego folkloru chcielibyśmy zarysować, a jest nim następująca historia.

Według hinduskiej mitologii bardzo dawno temu dewy i demony (może czytaliście o dobrych i złych postaciach!) zdecydowały się ubijać kosmiczny ocean, aby wydobyć z niego amritę, czyli nektar, który obdarza nieśmiertelnością. Więc zaczęli ubijać tę największą maselnicę - dewy po jednej stronie, a demony po drugiej. Po jakimś czasie coś wynurzyło się z kosmicznego oceanu, ale to nie był nektar, którego poszukiwali; zamiast niego pojawiło się coś śmiertelnego, trucizna o nazwie halahala. Ten nieoczekiwany obrót zdarzeń zmartwił obie strony, których intensywna modlitwa sprowadziła na scenę wydarzeń pana Śiwę. I wiecie, co Śiwa zrobił? Będąc Współczuciem, zebrał swoją dłonią pływającą po powierzchni oceanu truciznę i połknął ją jednym łykiem. Gdy to uczynił, nie pozwolił, aby trucizna zeszła do jego żołądka i zamroził ją w gardle, które stało się niebieskie. Dlatego też Śiwa jest znany jako 'Sinoszyi', albo Nilakanta. Opowieść podąża dalej, ale nie ma potrzeby opowiadać reszty szczegółów; nasze zainteresowanie zatrzymuje się na pojawieniu się Śiwy i połknięciu śmiertelnej trucizny.

No dobrze, wszystko to jest tradycją ludową, ale czy jest w niej jakiekolwiek głębsze znaczenie? Tak, jest i w tym kierunku będziemy zmierzać. Widzicie, kiedy ludzie zabierają się do tego, aby robić coś razem, pierwszą rzeczą, która zwykle się zdarza, jest to, że wszelkie negatywy zamknięte w różnych osobach wypływają na powierzchnię i hamują postęp. Śmiertelna trucizna halahala symbolizuje tę negatywność. Teraz powstaje pytanie: "Jak człowiek pozbywa się tej negatywności, aby wspólne działanie mogło postępować naprzód?" Następuje to wtedy, gdy pojawia się Pan Śiwa i połyka halahalę. Śiwa reprezentuje ostateczną czystość, zaś symbolika Śiwy połykającego truciznę oznacza, że członkowie zespołu muszą dać czystości szansę, aby zwyciężyła i pokonała cechy negatywne, która zmierzają do storpedowania ich działań.

Teraz umieśćmy to wszystko w dzisiejszym kontekście. Obecnie ludzkość stoi w obliczu wielu niebezpieczeństw, z których głównym jest przemoc, często ekstremalna i na wielką skalę. Przemoc rodzi się w ludzkim umyśle i zawsze tam była. W pewnym sensie nie jest to zaskakujące, ponieważ ludzki gatunek rozwinął się ze zwierząt. Jednak to, że przemoc w ludziach jest tak bardzo straszna dzisiaj, jest spowodowane skalą technologii, dzięki której przemoc może być zadawana na wzbudzającą grozę skalę i to powinno być wystarczającym powodem, aby wszyscy robili wszystko, by pozbyć się przemocy.

Wszyscy widzimy w codziennych gazetach niezliczone nagłówki o przemocy, konfliktach, wojnie, terroryzmie, ale czy człowiek zastanawia się jak zgubne jest to wszystko dla rodzaju ludzkiego? Poszukiwania w Internecie ujawniły nam, że od czasu II wojny światowej zostało zabitych z powodu wojen, ludobójstwa, konfliktów, terroryzmu i ucisku przez brutalne reżimy około 70-80 milionów ludzi. Jest to przechodząca wyobrażenie liczba. Dla porównania podczas II wojny światowej z powodu bomb atomowych, holokaustu itd. zmarło około 50 milionów. Zabijanie nie odbywa się za darmo i w roku 2005 oceniano, że całkowity budżet wojskowy wszystkich rządów na świecie wynosi około tryliona dolarów! Wprawdzie, dużo z tych wydatków idzie na pensje i emerytury, ale faktem pozostaje, że sporych rozmiarów część wszystkich wojskowych budżetów jest przeznaczony na zakup śmiercionośnych broni. A te wydatki przy okazji nie obejmują ogromnych kwot wydawanych na zbrojenie baz, gangów przestępczych, terrorystów itd. Nie zapominajmy też o pustoszącej traumie powodowanej przez przemoc.

Ludzie nie kupują broni, aby celebrować święta; oni używają jej, aby ranić i zabijać i to jest powodem, że tak wielu ludzi umiera każdego roku z powodu przemocy. Na każdego zabitego przypada około pięciu do dziesięciu rannych i niepełnosprawnych. Tak wiele dzieci staje się sierotami.... Przepraszamy, ale musimy o tym wspominać po to, aby zaakcentować, jak bardzo głęboko została zakorzeniona w rodzaju ludzkim kultura przemocy. Niezwykłą rzeczą jest to, że o ile każdy od czasu II wojny światowej był straszony śmiercią od bomby atomowej, to miliony zostały zabite bez jej użycia.

W dzisiejszej dobie wielu pracuje pod mylnym wrażeniem, że przemoc może być wyeliminowana nieustępliwym działaniem. Ktoś może chwilowo zdusić przemoc większą przemocą, ale na dłuższą metę jest to tak głupie jak leczenie rany spowodowanej kwasem przez polewanie jej kwasem. Jeżeli człowiek zastanowi się poważnie nad tym wszystkim, zrozumie, jak potężne i trafne dla dzisiejszego świata są nauki Swamiego.

Mówiąc o wojnie i jej daremności Swami pewnego razu powiedział: Obok wzrostu wiedzy naukowej rośnie też niewiedza. Jak inaczej możemy wyjaśnić fakt, że w ciągu pięciu tysięcy lat było piętnaście tysięcy wojen? Nawet teraz ludzie nie są wolni od strachu przed wojną. To wojny stopniowo odczłowieczały rodzaj ludzki i nadgryzały wszystkie wartości ludzkie. Bez znaczenia jest posiadanie aspiracji, aby utrzymać pokój na ulicach i wsiach bez pokoju w domu. W dzisiejszej dobie stało się modne modlenie o pokój. Trzymając bombę atomową w rękach, ludzie wołają o pokój. Nawet podróżując na księżyc człowiek nie może utrzymać pokoju. Lepsze jest podróżowanie pół cala do serca niż przebywanie tysięcy mil do księżyca!

Tak, politycy nie mogą zapewnić pokoju; mężowie stanu nie mogą przynieść pokoju i światowe ciała różnych rodzajów nie mogą zapewnić pokoju. Pokój będzie panować na ziemi tylko wtedy, kiedy człowiek zdecyduje się podążać ponad umysłem, zaglądać do serca i słuchać głosu Boga. To jest przyczyną, dla której Ati Rudra Maha Jadźnia jest wykonywana tutaj, w Praśanti Nilajam. Przy okazji, spostrzegawczy wojskowi analitycy w krajach zachodnich zaczynają rozumieć, że wojny konwencjonalne są zastępowane konfliktami asymetrycznymi, w której jedna strona ma wielką potęgę militarną, a druga zwraca się w stronę nowatorskiego i śmiertelnego powstania. I takich konfliktów - eksperci powoli zaczynają to rozumieć - nie można wygrać za pomocą oręża; potrzebne jest zrozumienie podstawowych przyczyn, potrzebne jest humanitarne podejście. Jak widzicie, nawet twardzi militaryści zaczynają się zastanawiać i trzeba ich poruszyć naszymi wysiłkami.

Ati Rudra Maha Jadźnia jest bardzo potężną modlitwą w intencji pokoju. Jak Swami często mówi, pokój jest czymś, co tylko Bóg może przyznać. Kiedy stajemy się uprawnieni do pokoju? Dzięki żarliwej modlitwie do wszechmocnego Boga. Dobrze, modlimy się żarliwie, ale czy jest jakakolwiek szansa, że Bóg odpowie? On mógłby, pod warunkiem, że staramy się odbierać na tych samych falach, co On. A jaka jest Jego częstotliwość? Jak mamy się do Niego dostroić? Odpowiedź jest prosta - Jego długością fali jest Czystość!

Tak więc, jeżeli chcemy pokoju, musimy mocno próbować stać się tak czystymi, jak to tylko jest możliwe. Co dokładnie oznacza powiedzenie, że człowiek musi stać się czysty? Swami odpowiedział na to pytanie; w rzeczywistości jest niewiele pytań, na które On już nie dał odpowiedzi. Swami powiedział, że czystość jest osiągana wtedy, gdy istnieje harmonia między myślą, słowem i czynem i wszystkie one zestrajają się z Bogiem.

No dobrze, wy tam, a my tutaj staramy się osiągnąć tę wewnętrzną czystość, czyli trikarana suddhi, jak określa to Swami. Co zdarza się potem? Swami opisał to również. Kiedy ktoś osiąga wewnętrzny pokój, zaczyna promieniować pokojem; to znaczy ludzie, którzy wejdą w styczność z taką osobą, sami stają się spokojni i pokojowo nastawieni i w ten sposób pokój się rozprzestrzenia. Swami przedstawia to bardzo pięknie. Mówi, że pokój wewnętrzny jest jak piękno kwiatu. Ale następnie Swami dodaje, że kwiat jest piękny nie tylko, gdy na niego patrzymy; on również rozsiewa zapach i ten aromat może przebyć pewną odległość i dotrzeć nawet do kogoś, kto nie może bezpośrednio zobaczyć kwiatu. W ten sam sposób, kończy Bhagawan Baba, pokój wewnętrzny jest śanti; to sprawia, że osoba jest w pokoju ze światem; ale to śanti też sięga dalej jak aromat kwiatu, przynosząc pokój w okolicy i to jest praśanti. Innymi słowy, śanti i praśanti idą ramię w ramię. Swami stale demonstruje to sam. Bhagawan Baba jest zawsze w pokoju i też promieniuje pokojem! Ludzie, którzy przybywają z Nowego Jorku, albo Sydney albo Timbuktu, zawsze mówią: "Tutaj jest tak spokojnie!".

Oddziałujmy wszyscy razem. Ati Rudra Maha Jadźnia może być niewątpliwie interpretowana i rozumiana różnie, ale w końcu najważniejszym aspektem jest to, że jest ona potężną modlitwą w intencji pokoju. Jeżeli pokój ma naprawdę zaistnieć na ziemi, a my pilnie potrzebujemy pokoju, wtedy trucizna znajdująca się w umyśle ludzkim musi zostać oczyszczona. Każdy z nas, gdziekolwiek jest, może ułatwić ten proces przez próbowanie bycia w rezonansie z duchem Jadźni, to znaczy, próbujmy przynajmniej podczas tego okresu praktykować wewnętrzną czystość, cały czas modląc się żarliwie do Swamiego, aby pomógł rodzajowi ludzkiemu stłumić dominującą negatywność. Moglibyśmy też wysyłać osobiste modlitwy do Swamiego, aby pomógł nam indywidualnie pozbyć się negatywności utajonej w nas.

Od bieguna północnego do południowego, wszędzie są wielbiciele Baby. Jeżeli wszyscy razem uwolnimy w intencji pokoju światowego, w zgodny sposób, moc bożą utajoną w nas, z pewnością będziemy mogli wywrzeć wpływ. Aby to naświetlić, kończymy starą Upaniszadową opowieścią. Krótko mówiąc, młody chłopiec rozgniewał się na ocean i ślubował, że go osuszy. Wziął dwa liście i używał ich, aby zbierać wodę z oceanu i wylewać ją na plaży. Ktoś spacerował po plaży i zapytał chłopca, co on próbuje zrobić. Chłopiec wyjaśnił. Wstrząśnięty człowiek zapytał: "Synu, czy ty rozumiesz, jak wielki jest ocean? Czy naprawdę wierzysz w to, że możesz go osuszyć?". Chłopiec odpowiedział: "Nie, nie wierzę, że mogę zrobić to sam. Ale modlę się do Boga, który jest nieskończenie potężny. Co może ograniczony ocean zrobić w obecności Boga?".

To może być po prostu opowiadanie, ale niesie ono w sobie wielki przekaz. Jeżeli wszyscy razem podejmiemy odpowiednie kroki, czyż Śiwa w ludzkiej postaci nie zrobi czegoś, aby usunąć truciznę? On ma doświadczenie, które znacie!

Dżej Sai Ram

"Heart To Heart" Team, Sunday Special, 13.08.2006 r.
[Źródło: http://media.radiosai.org/sai_inspires/2006/SI_20060813.htm]







Burmistrz St. Louis wita Sai Babę

Miasto St. Louis (350.000 mieszkańców) położone w sercu Ameryki, w stanie Missouri, dało światu pierwszy drapacz chmur i pierwsze lody w rożkach. Sławny poeta T.S. Eliot i dramaturg Tennessee Williams, pośród wielu innych, są dobrze znanymi mieszkańcami tego miasta, które jest zarazem "Bramą na Zachód".

Miasto już odnotowało w swoich wypowiedziach kwestię ostatnio przeprowadzonego, drobiazgowo zaplanowanego obozu medycznego, który odbył się w czerwcu i który otrzymał wiele pochwał od władz miasta. Jeżeli chcesz przeczytać więcej na ten temat kliknij tu.

Obecnie St. Louis znowu stało się pierwsze na świecie, ponieważ burmistrz, pan Francis G. Slay, ogłosił, iż 11 września będzie obchodzony w tym mieście jako Dzień Śri Sathya Sai Baby.

Jak do tego doszło?

Organizacja Sai przeprowadziła tego dnia publiczne spotkanie, by poinformować uczestników o Swamim, jego życiu i misji. Został też zaproszony burmistrz, który wówczas przeprosił, że nie może przybyć, gdyż wyjechał z miasta. Jednak przekazał Organizacji Sai, że od tego czasu każdego roku w St. Louis będzie obchodzony Dzień Śri Sathya Sai Baby jako dowód uznania humanitarnej pracy Swamiego.

Oficjalna Proklamacja została uczyniona przez burmistrza po to, by uhonorować obchody tego dnia. Proszę, przeczytaj Proklamację; jest to na pewno najbardziej pełen szacunku hołd złożony naszemu ukochanemu Panu.

BIURO BURMISTRZA MIASTA ST. LOUIS
Proklamacja

Ponieważ Miasto St. Louis zostało powiadomione, że Śri Sathya Sai Baba obchodzi swoje 80. urodziny;

Ponieważ Sathya Sai Baba jest jednym z najbardziej godnych czci duchowych nauczycieli w dzisiejszym świecie, którego życie i przesłanie inspirują miliony ludzi na świecie w kierunku zwrócenia się do Boga i prowadzenia bardziej znaczącego i moralnego życia;

Ponieważ Sathya Sai Baba urodził się jako Sathya Narayana Raju w Puttaparthi, zapadłej wiosce w stanie Andhra Pradeś w południowych Indiach. W wieku czternastu lat ogłosił swoją misję: by spowodować duchową odnowę ludzkości przez przykład i nauczanie najwyższych zasad prawdy, właściwego postępowania, pokoju, miłości i niestosowania przemocy;

Ponieważ w swoim pracowitym życiu Sathya Sai Baba założył system oświatowy, obejmujący szkoły podstawowe, średnie i uniwersytet, oferujący studentom uzyskanie stopni akademickich i doktorskich bez żadnych opłat. Założył też cztery szpitale, w tym dwa zapewniające zaawansowaną najwyższej jakości opiekę oraz Organizację Sri Sathya Sai;

Ponieważ Miasto St. Louis jest rade i zaszczycone poznaniem humanitarnej pracy dla wszystkich Śri Sathya Sai Baby, zasyła mu najlepsze życzenia dobrego zdrowia, pokoju i szczęścia w czasie jego podróży na ścieżce życia.

Dlatego ja, Francis G. Slay, burmistrz miasta St. Louis, tą drogą ogłaszam
11 września 2005 r.

"DNIEM ŚRI SATHYA SAI BABY"
W MIEŚCIE ST. LOUIS

By to poświadczyć, złożyłem własnoręczny podpis i przybiłem pieczęć Miasta St. Louis, tego 11 dnia września, A.D. 2005.


Źródło: Radio Sai E-Magazine, October 2005 Issue http://media.radiosai.org/Journals/Vol_03/10OCT01/sl-mayor-proclamation.htm







25.10.2005 r. "The Week"
Dr Hiramalini Seshadri

Opieka medyczna

Przez swoją działalność wzdłuż i wszerz kuli ziemskiej,
Sai medicare ustanawia wzorce bez fanfar


W marcu ubiegłego roku tornado spowodowało takie spustoszenie w Kordobie (Argentyna), że rząd ogłosił stan zagrożenia narodowego. Dla obozu medycznego i lekarzy Sai medicare [Sai medicare - ogólnoświatowy program medyczny realizowany przez Organizacje Sathya Sai] wojsko ustawiło namioty. Dzień rozpoczynano śpiewaniem hymnu państwowego i czytaniem z Biblii, zapewniając następnie opiekę, wyżywienie i leczenie dla ponad 1500 ludzi.

W roku 2003 na obozie medycznym, w zniszczonym przez powódź kraju zamieszkałym przez Kozaków, zespoły Sai medicare z Rosji i Europy leczyły 8800 pacjentów i ponownie odbudowały miejscowy szpital i stację ambulansu. W Aceh (Indonezja) ochotnicy Sai i zespoły lekarzy z Kanady i Stanów Zjednoczonych zorganizowanych przez Międzynarodowy Komitet Medyczny Śri Sathya Sai dotarły do jedynych dwóch szpitali w regionie, które straciły swój personel w czasie tsunami.

Zespół medyczny, który poleciał po trzęsieniu ziemi do Talpetate na pograniczu Salwadoru i Gwatemali, wykonał też część pracy związanej z opieką społeczną. Odkrywszy, że największym problem był tam brak sieci wodociągowej, zainstalowali sieć wodociągową dostarczającą wodę do 100 domów. Koszt tego przedsięwzięcia wyniósł około 4000 dolarów amerykańskich.

W Stanach Zjednoczonych lekarze Sai prowadzą bezpłatną edukację zdrowotną i obozy diagnostyczne dla osób bez ubezpieczenia zdrowotnego. W Caracas (Wenezuela) lekarze miejscowej organizacji Sai przeprowadzają regularne obozy dla chorych na oczy, również w Afryce. Na ten rok zostało zaplanowanych 8000 bezpłatnych zabiegów usunięcia katarakty.

Jest to zaledwie kilka przykładów tego, jak ochotnicy globalnego ruchu zwanego "Medicare with Love" docierają do potrzebujących na całym świecie. W latach 2004-2005 zostało utworzonych ponad 330 obozów medicare w ponad 30 krajach. Skorzystało z nich ponad 77000 pacjentów.

Centrum tego ruchu jest drugorzędny obecnie szpital w Puttaparthi, Andhra Pradeś, wzniesiony 50 lat temu przez Sri Sathya Sai Babę jako mały cztero-łóżkowy szpital. Dzisiaj zaspokaja on codziennie potrzeby ponad 500 pacjentów pozaszpitalnych; przebywają w nim też pacjenci hospitalizowani. Podobny szpital ogólny działa od 30 lat w Whitefield, blisko Bangalore. Jednakże lukrem na ciastku Sai medicare stały się Instytuty Wyższych Nauk Medycznych Śri Sathya Sai w Puttaparthi i Whitefield, które od ponad dekady świadczą bezpłatnie światowej klasy usługi medyczne.

Słowa Śri Sathya Sai Baby są natchnieniem dla tej cichej medycznej rewolucji: "Miłość może wyleczyć wszelką chorobę; po prostu żyj w bezgranicznej miłości, jak ja to robię, a będziesz mógł również zrobić to wszystko i więcej". Baba udzielił przekazu miłości na Międzynarodowej Konferencji Medycznej Sai, która miała miejsce w Prasanthi Nilayam, Puttaparthi, w ubiegłym miesiącu: "Kochaj wszystkich i służ wszystkim bez fanfar i ego realizując swoją własną wrodzoną boskość".

W Indiach Sai medicare prowadzi w obszarach miejskich od przeszło 25 lat bezpłatne kliniki dla pacjentów pozaszpitalnych. W ciągu ostatnich dwu lat przeprowadzono ponad 39500 wiejskich obozów medycznych, z których skorzystało ponad 5.2 milionów ludzi. Bezpłatna klinika Sai dla pasażerów na dworcu centralnym w Chennai jest pierwszą tego rodzaju na kolejach indyjskich.

Sai medicare ma również związki z projektami innych narodów. Organizacja Sai w Kenii we współpracy z rządem rozprowadza moskitiery mogące zapobiegać malarii. Do listopada powinno zostać rozprowadzonych 50000 siatek Sai.

Inicjatywa siatek Sai spełnia wszystkie zalecenia specjalnego oddziału zorganizowanego przez afrykańskich przywódców stanowych -- że bezpośrednie nawiązanie kontaktu ze wspólnotami jest potrzebne do powstrzymania malarii, że siatki moskitiery powinny być rozdane wszystkim i że porozumienie między rządami i opartymi na wierze organizacjami jest pożądane po to, by zapewnić pomyślne wprowadzenie w życie tego projektu, jako że w takich organizacjach zaangażowanie jest największe.

Dla woluntariuszy Sai jest tylko jedna kasta - kasta ludzkości, tylko jedna religia - religia miłości i tylko jeden Bóg, który jest wszechobecny.


http://www.the-week.com/25oct09/lifestyle_article1.htm

Copyright © 2001-2010 Stowarzyszenie Sathya Sai